//////
You are here: Home >Archive for the ‘Kino i film’ Category

MIEJSCE SZTUKI FILMOWEJ I W MECHANIZMIE KULTURY

Kultura jest zjawiskiem wieloaspektowym i przez to jej definicja w poważnym stopniu należy od pozycji badacza. semiotycznego punktu widzenia kultura jawi się jako urzą­dzanie znakowe o skomplikowanej organizacji, które zapewnia istnienie jakiejś grupy ludzi jako osobowości zbiorowej charakteryzującej sit pewnym ogólnym, ponadjednostkowym in­telektem, wspólną pamięcią, jednością zacho­wań, jednością modelowania otaczającego świa­ta oraz jednością stosunku do tego świa^aj Ze względu na powyższe cechy kultura jest izomorficzna do intelektualnego świata poje­dynczej osobowości i jak gdyby powtarza ją na innym poziomie organizacji strukturalnej. Jednocześnie stanowi ona antytezę świadomo­ści indywidualnej, jest urządzeniem, które po­winno usuwać intelektualne sprzeczności poje­dynczej osobowości ludzkiej. Ale nie oznacza to bynajmniej, że w określonych sytuacjach historycznych mechanizm kultury nie może na­warstwiać własnych trudności na sprzecznoś­ciach indywidualnego intelektu.  

DWOISTOŚĆ STOSUNKU

Dwoistość w stosunku kultury i jednostki ludzkiej (kultura jako dopełnienie intelektual­nej struktury konkretnej jednostki — kultura jako organizacja izomorficzna w stosunku do jednostki, ale usytuowana na innym poziomie strukturalnym) wyznacza dwie podstawowe dy­namiczne tendencje w mechanizmie kultury.Jedną z podstawowych swoistości istnienia kultury stanowi to, że związki wewnętrzne gwarantujące jej jedność są realizowane za po­mocą^ semiotycznych systemów komunikowa­nia. W tym sensie kultura jest mechanizmem poliglotycznym. Różni to kulturę jako swoista indywidualność ponadbiologiczną od wszelkich indywiduów biologicznych, których związki wewnętrzne realizują się za pomocą komuni­kowania biologicznego, a nie semiotycznego. liomurukacja semiotyczna (znakowa) jest jed­nakże związkiem między dwiema (lub kilkoma) jednostkami autonomicznymi.

TENDENCJE DO WZROSTU RÓŻNORODNOŚCI

Jeżeli komunika- cje przedsemiotyczne wiążą w jedną całość części, z których żadna nie jest zdolna do egzy­stencji całkowicie autonomicznej, to systemy znaków zespalają w jedność twory w pełni sa­modzielne, strukturalnie autonomicznp, które mogą istnieć z osobna i dopiero po wejściu do bardziej złożonej całości uzyskują wtórne wła­ściwości części, nie tracąc swej autonomii na nizszym poziomie.Wydawać by się mogło, że — z punktu wi­dzenia całości — więź semiotyczna stanowi system mniej efektywny: w odróżnieniu od przedjęzykowych bodźców o charakterze bio­chemicznym lub biofizycznym, znaki języka mogą byc odebrane lub nie odebrane, fałszywe lub prawdziwe, zrozumiane adekwatnie lub i nieadekwatnie.

TYPOWE SYTUACJE JĘZYKOWE

Typowe sytuacje językowe, kie­dy to nadawca dezinformuje odbiorcę lub kie­dy odbiorca opacznie dekoduje komunikat, w komunikowaniu przedjęzykowym nie są znane. Język jest więc narzędziem, którego użytkowa­nie nastręcza liczne trudności. Niemniej jed­nak wyłonienie się komunikowania semiotycz­nego oznaczało gigantyczny krok ku trwalszej egzystencji ludzkości.Aby to zrozumieć, należy zwrócić uwagę na  pewną osobliwość, która stanowi nienaruszal­ne prawo superskomplikowanych systemów typu cybernetycznego: trwałość całości wzrasta wraz ze wzrostem wewnętrznej różnorodności, systemu.

ELEMENTY SYSTEMU

Różnorodność zaś związana jest z tym, że elementy systemu równocześnie i specjalizu­ją się jako jego części, i uzyskują wzrastającą autonomię jako samodzielne twory struktural­ne. Ale na tym sprawa się nie kończy. Z punk­tu widzenia całości owe autonomiczne „dla sie­bie” elementy systemu występują jako jedna­kowe i całkowicie wzajemnie zamienialne. Tu­taj jedr.ak zaczyna działać nowy mechanizm: naturalny „rozrzut” wariantów w przyrodzie sprawia, że elementy, pod względem struktu­ralnym jednakowe, realizują się w postaci wa­riantów. Jednakże do określonego momentu wariacyjność ta nie staje się faktem struktu­ralnym i z punktu widzenia struktury jako ta­kiej nie istnieje.

KOMPLIKACJA OBRAZU

Następnie obraz się komplikuje: związek między elementami przybiera postać komuniko­wania znakowego, to zaś stymuluje ich samo­dzielność i prowadzi z kolei do przekształcania się różnic indywidualnych w strukturalne, a samych elementów — w indywidua (oso­bowości}.Proces ten można zilustrować następującym przykładem. Najprostsza forma rozmnażania się biologicznego to dzielenie się organizmów jednokomórkowych. W tym wypadku każda poszczególna komórka jest całkowicie nieza­leżna i nie wymaga obecności innej. Następny etap ewolucji rozrodu to wyodrębnienie się w ramach gatunku biologicznego dwćch płci. przy czym dla rozmnażania się jest konieczny i wystarczający dowolny jeden element jednaj płci ii dowolny jeden element drugiej.

POJAWIENIE SIĘ SYSTEMÓW

Pojawie­nie się systemów zoosemiotycznych każe uznać różnice indywidualne między osobnikami za znaczące i wprowadza element wybiórczości w ślubne stosunki wyższych gatunków zwie­rząt. Kultura powstaje więc jako system za­kazów dodatkowych, nakładanych na czynno­ści możliwe. Kombinacja złożonego systemu ślubnych zakazów i strukturalnie znaczących odstępstw przekształca odbiorcę i nadawcę ko­munikacji ślubnej w osobowości. Dane przez naturę — „mężczyzna i kobieta” — podlega wymianie na dane przez kulturę — „tylko ten i tylko ta”. Przy tym właśnie przynależność poszczególnych jednostek ludzkich do skompli­kowanych tworqw kultury sprawia, że są one równocześnie i częściami całości, i niepowtarzal­nymi indywidualnościami, a różnice między nimi są nośnikiem określonych znaczeń spo­łecznych.

ILUSTRACJA TEZY

Przykład ilustruje tezę, że w miarą kompli­kowania się systemu wzrasta autonomia jego części, a w systemach superskomplikowanych proces ten prowadzi do wymiany pojęcia „wę­zeł strukturalny” przez pojęcie „osobowość”. Jednakże prawomocne jest tu pytanie: jaki wpływ ma ten proces na efektywność systemu?Jeżeli na system jakiejś zbiorowości spojrzy­my jako na całość odznaczającą się homeostazą i określonymi możliwościami intelektualnymi, stanie się oczywiste, że jedną z podstawowych trudności tego systemu jest konieczność celo­wej działalności w warunkach niewystarczają­cocego poinformowania. Poszukiwania efektyw­nych zachowań przy niepełnej informacji pro­wadzą do rekompensowania braków za pomo­cą różnorodności.

NIEWIELKA CZĘŚĆ INFORMACJI

Dysponując tylko niewielką częścią informacji niezbędnej do skutecznego działania, system jest żywotnie zainteresowany tym, aby informacja ta była jakościowo różno­rodna i by istniejące braki rekompensowała swoją stereoskopią.Wiąże się z tym owa właściwość kultury, którą można by nazwać zdecydowaną wieloję­zycznością. Żadna z kultur nie może się zado­wolić jednym tylko językiem. System minimal­ny twarzy zestaw dwóch języków, na przykład werbalnego i przedstawiającego. Ponadto dy­namika dowolnej kultury to także pomnażanie zbioru komunikowania semiotycznego.